20. Oct, 2021

Reklama Fakt Toksyczna chmura nad Polską. RCB wydało komunikat

20/10/2021r
Chmura dwutlenku siarki z wulkanu Cumbre Vieja z Wysp Kanaryjskich przemieszcza się nad Polską - poinformowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Z komunikatu wynika, że opady deszczu prognozowane dla północnej części kraju mogą mieć lekko obniżoną wartość pH. "Nie ma żadnego zagrożenia dla zdrowia osób przebywających w Polsce" - podano w środę na Twitterze.
Chmura dwutlenku siarki miała wkroczyć do Polski w nocy z wtorku na środę, a w środę przemieszczać się nad całym krajem. W związku z przemieszczaniem się chmury Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na bieżąco monitoruje sytuację.
"Nie ma żadnego zagrożenia dla zdrowia osób przebywających w Polsce w związku z przemieszczaniem się nad krajem chmury dwutlenku siarki z wulkanu Cumbre Vieja. Zanieczyszczone dwutlenkiem siarki masy powietrza przemieszczają się nad Polską na wysokości ok. 5,5 km nad powierzchnią ziemi. Opady deszczu prognozowane dla północnej części Polski mogą mieć lekko obniżone pH" - czytamy w komunikacie RCB.

Erupcja wulkanu Cumbre Vieja na wyspie La Palma
Erupcja wulkanu Cumbre Vieja na wyspie La Palma trwa od 19 września, każdego dnia emitując do atmosfery ponad 8 tys. ton dwutlenku siarki. Od samego początku naukowcy ostrzegali, że toksyczna chmura będzie przemieszczać się w kierunku Europy kontynentalnej i dotrze nad Polskę. Według map opublikowanych przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, to właśnie się stało.
Lawa uszkodziła ponad 1,5 tys. budynków
Od środy 13 października wieczorem na La Palmie odnotowano już ponad 50 trzęsień ziemi. W czwartek rano kanaryjskie władze podały, że w sumie poza swoimi domami przebywa już ponad 7000 rezydentów wyspy, z których 700 to osoby, które musiały opuścić swoje domy z powodu zagrożenia lawą. Lawa spływająca ze zbocza wulkanu pokryła już ok. 680 hektarów gruntu, niszcząc ponad 1500 budynków, w tym cementownię i przyczyniając się do emisji toksycznych gazów. Całkowicie zniszczonych zostało ok. 1,1 tys. domów. Władze nie wykluczają dalszych ewakuacji.
(Źródło: Fakt, PAP, Twitter)