20. Oct, 2021

NIEMCY: „Ludwigsburger Kreiszeitung“: „W wypowiedziach ministra zdrowia Jensa Spahna widać arogancję, ale i przebiegłość.

20/10/2021r
Niemiecka prasa o końcu epidemicznego stanu wyjątkowego
Niemieckie dzienniki szeroko komentują zbliżający się koniec stanu zagrożenia epidemią. Zastanawiają się nad motywacją ministra zdrowia Jensa Spahna.
„Augsburger Allgemeine“: „Inicjatywa Jensa Spahna jest słuszna. Koronawirus już nie jest taki straszny, już nie ma groźby przeciążenia systemu opieki zdrowotnej, uczymy się żyć z wirusem. Należy więc zakończyć stan wyjątkowy, który umożliwia masowe ograniczanie praw podstawowych. Z końcem listopada wygasa ‘stan zagrożenia epidemią o zasięgu krajowym’; nowy Bundestag powinien uważać, by nie przedłużyć go ponownie.”
„Nordbayerischer Kurier“ z Bayreuth: „Choć zbliża się zima i ludzie znów będą spędzać więcej czasu w domach: Wiele krajów związkowych już dawno podjęło środki ostrożności przygotowując plany działania w określonej sytuacji. Nie byłoby więc ani przedwczesne, ani nieodpowiedzialne, gdyby Bundestag pozwolił na wygaśnięcie stanu wyjątkowego i dał krajom związkowym podstawę prawną do wprowadzenia ograniczeń, takich jak wymóg noszenia maski, jeśli okaże się to konieczne.”
„Ludwigsburger Kreiszeitung“: „W wypowiedziach ministra zdrowia Jensa Spahna widać arogancję, ale i przebiegłość. Podnosząc tę kwestię teraz, Spahn próbuje wbić klin między potencjalnych partnerów koalicji sygnalizacji świetlnej. Wie bowiem, że FDP jest całkowicie po jednej stronie, podczas gdy Zieloni, a przede wszystkim SPD, nie spieszą się z ogłoszeniem rzekomego końca pandemii. Odpowiednie głosowanie w Bundestagu może sprawić, że przyszły sojusz rządowy będzie wyglądał staro jeszcze przed podpisaniem czerwono-zielono-żółtego porozumienia. Byłoby to całkowicie w guście CDU/CSU. Problem koronawirusa jest jednak zbyt poważny dla takich gierek.”
„Suedwest-Presse“ z Ulm: „Zagrożenie dla społeczeństwa jako całości stało się możliwe do opanowania. W związku z tym w przypadku pandemii nie ma już potrzeby stosowania skrótów prawnych. Najwyższy czas, aby ograniczyć uprawnienia rządów federalnych i landowych do normalnych rozmiarów. I tak pewnie dojdzie do tego, że pod koniec listopada ‘sytuacja’ wygaśnie. Nie będzie to jednak zapewne oznaczało prawdziwego ‘Dnia Wolności’, czyli zniesienia wszelkich ograniczeń, na co politycy na razie się nie odważą.”
„Reutlinger General-Anzeiger“: „Koronawirus oczywiście jeszcze nie został pokonany. I oczywiście nadal można się zarazić. Ludzie nadal będą musieli zachować ostrożność. Powrót do normalnego życia prawdopodobnie nie będzie możliwy tak szybko, jak sugeruje to termin ‘Dzień Wolności’. Kluczowe znaczenie ma jednak przywrócenie większego poczucia proporcji w debacie publicznej i zakończenie stałego stanu alarmowego. Obywatele w większości zachowali się rozsądnie i poparli wszystkie działania. Nawet jeśli czasem marudzili. Nie ma więc potrzeby udawać, że ludzie są stałym źródłem zagrożenia, których państwo musi trzymać na dystans za pomocą coraz to nowych przepisów.
dw.com